FANDOM


BO2topright Ztr

Stanley Ferguson – strażnik więzienny pojawiający się na mapie Mob of the Dead. Po raz pierwszy spotkać go można w intrze mapy. Podczas patrolu między klatkami rozmawia z dwoma więźniami, Salem i Finnem, po czym słyszy krzyki z celi Arlingtona. Wybiera się tam w celu sprawdzenia co się dzieje. Otwiera klatkę a następnie ginie z rąk Arlingtona. Po chwili jednak wstaje pod postacią zombie. Wypuszczeni więźniowie zabijają go ponownie kilkoma strzałami z Pythonów.

Stanley Ferguson jest słyszalny podczas Easter Egga Pop goes the Weasel. Opowiada on historię o nieudanym planie ucieczki, o zabójstwie Arlingtona oraz o egzekucji Sala, Billy'ego i Finna. Wychodzi na jaw także to, że Ferguson wcale nie zginął, a całą tę historię nagrał po tym jak opuścił Alcatraz.

Podczas wydarzeń na mapie Mob of the Dead, które nigdy nie miały miejsca, reanimowany i zamieniony w zombie Ferguson był jedynie wytworem wymiaru, w którym znaleźli się więźniowie. Sal wierzy nawet, że były strażnik jest Brutusem i pragnie się na nich zemścić.

Oprócz tego wiadomo, że Ferguson zaczął pracę w więzieniu w 1933 r., zakończył ją w 1942 r. oraz ma pięcioletniego syna Tommy'ego.